Ten wpis tytułuje “do trzech razy sztuka” jak to klient powiedział, tym razem wspólnie nam się uda.

Pod koniec września moi klienci zgłosili się do mnie w zakresie wykonania 150 m2 zabudowy z karton gipsu w tym sufity podwieszane w ich nowo powstającym budynku. Po wizji lokalnej otrzymali wycenę i wybrali tańszego wykonawcę – ekipę Ukraińców. Cóż ja się nie obrażam to klient wybiera ja na brak zleceń nie narzekam.

Po niespełna 2 tygodniach, klient ponownie dzwoni do mnie i zadaje pytanie czy jednak znalazłbym termin, aby przyjść wykonać zlecenia na warunkach, które przedstawiałem, ponieważ wybór tańszej ekipy Ukraińców ode mnie to nie był dobry wybór. Klient wygnał ich ze swojej inwestycji, miał wiele zastrzeżeń w trakcie.

Chcąc pomóc mówię, że na już jest to niemożliwe, bo jestem w trakcie większego zlecenia i mamy poumawiane terminy, ale może za dwa tygodnie byłaby taka możliwość ze względu na prawdopodobieństwo przesunięcia się innego zlecenia. Niestety i tym razem również się nie zgraliśmy, klient dokonał wyboru w oparciu ten, kto jest wolny zaprasza – wybór padł ponownie na inną ekipę pracowników z Ukrainy.

Mamy grudzień dzwoni do mnie małżonka klienta, ze względu, że mąż wstydził się do mnie wykonać telefon. Pada pytanie:

Czy pomogę? Tym razem poczekają na nas ile będzie trzeba, ponieważ druga ekipa Ukraińców coś zrobiła do tego źle, wzięła zaliczkę i przepadła… i nie chcą wrócić.

Tani wykonawca = problemy = niska jakość usługi = stracony czas = stracone pieniądze = zniszczony materiał

Tym razem klienci chwile na nas poczekali, gdyż boją się zaufać, komu kolwiek i zrozumieli, że popełnili wcześniej błąd wybierając tanich wykonawców – taniość nie szła w parze, z jakością. To, co zastaliśmy potwierdza fakt, że wybór wykonawcy nie powinien być opierany wyłącznie w kategorii ceny za usługę i szybka dostępność. Niestety wielu popełnia ten błąd tracąc dwukrotnie! czas, pieniądze, zniszczony materiał oraz musza dodatkowo płacić za poprawki w efekcie końcowym wychodzi wszystko drożej

Każdy dobry wykonawca w ramach swej usługi oferuje gwarancję dba o swoją reputację oraz o relację z klientem. Zarobione środki inwestuje w wiedzę “szkolenia” sprzęt w przeciwieństwie do ekip tworzonych z łapanki, sklejanych z pracowników ze wschodu, który często rotują, robią coś pierwszy lub drugi raz w życiu, o czym klient nie ma nawet świadomości. Dlatego w mojej ekipie wraz ze mną pracuję max 2 pracowników polskiej narodowości, którzy posiadają odpowiednią wiedzę w zakresie wykonywanych prac. Pracujemy tak, aby zawsze dowieść, jakość a pewnych usług nie jesteśmy wstanie wykonywać poniżej stawek, które czasem słyszę – po prostu się nie da. Dobry pracownik kosztuje a za miskę ryż, żaden z moich pracowników nie będzie pracował.

Tak wyglądała zabudowa rur od rekuperacji wraz z ich wygłuszeniem… wełny, co kot napłakał – a zakupiony materiał dostał nóg a do tego ścianka z GK nie licowała się ze ścianą…

Naprawiliśmy tą zabudowę zgodnie ze sztuką, poprawiając stelaż i układając brakującą wełnę.

Na łączeniach, pomimo, iż krawędzie płyt są oryginalne zawsze wtapiamy flizelinę tym razem przy użyciu masy Knaud Uniflot

W narożnikach wewnętrznych obowiązkowo taśmy amerykańskie Tuff tape – bez tego nie udzielam gwarancji. Pracujemy wyłącznie na sprawdzonych i dobrych produktach. Nie akceptujemy pół środków czy rozwiązań zastępczych.

Tak wyglądała zabudowa kolejna zabudowa w wykonaniu ekipy ukrainców.

Co tutaj można było spartolić?? Generalnie tak się spieszyli, że nie skończyli a wszystko zaczęło pękać…. a tak się dzieje jak się nie ma odpowiedniej wiedzy. Wstawiono metalowe narożniki i cała zabudowa wykonana przy użyciu masy wykończeniowej super finish… brak flizeliny na łączeniach, brak taśm w narożnikach – to nie miało prawa się udać. Pozostałe zabudowy identycznie popsute…

Po przedstawieniu sytuacji klient wybrał alternatywne rozwiązanie w postaci dołożenia kolejnej warstwy GK, ograniczyliśmy również ilość łączeń płyt w przeciwieństwie do poprzedników.

W trakcie poprawek, na całej długości tylko trzy łączenia

Wstawione taśmy tuff tape w narożniki wewnętrzne

Cała powierzchnia zaciągnięta po całości w standardzie szpachlowania Q4 przy użyciu Knauf Super Finish jako masa wykończeniowa – pozostało wyszlifować

Świetlik w holl-u na piętrze – co tutaj można było zepsuć?

Proste wstawione płyty GK nie licują się z górą ramy świetlika. Decyzja? Rozbieramy i robimy tak, aby płyty się licowały z ramą. Cały korytarz również na nowo wykonywany przez nas.

To nie miało prawa się licować, wstawiono płyty 12,5 mm

Jakie jest nasze rozwiązanie w tym zakresie?

Wstawimy płyty 6,5mm a w związku z tym, że może zbierać się tam ewentualna wilgoć na płyty zostanie nałożona specjalna masa Rigips Promix Hydro w celu podwyższenia odporności płyt GK na wilgoć, która może wystąpić.

Cały korytarz poprawiamy, stosując Uniflot z flizeliną na łączeniach oraz w każdym narożniku wewnętrznym taśma amerykańska tuff tape. Zastosowanie takiego rozwiązania gwarantuje spokój i brak, jakich kolwiek pęknięć.

Powierzchnia płyt w korytarz zaciągnięta po całości w standardzie szpachlowania Q4 – przygotowany do szlifowania. W przypadku oświetlenia led i trudnych warunków oświetleniowych czy przy dużych powierzchniach przeszkleń stosujemy wyłącznie standard szpachlowania Q4 – wykonczenie premium. Jeśli klient chce wyłącznie łączenia musi podpisać oświadczenie, iż jest to na jego wyraźne życzenie i nie będzie miał roszczeń na późniejszym etapie, gdy po malowaniu będą różnice w powierzchni, które najprawdopodobniej ujawnia się po zamontowaniu rożnego rodzaju oświetlenia.

Przed nami jeszcze sporo pracy na piętrze w pozostałych pomieszczeniach. Następnie prace na parter i weryfikacja tego, co zostało spartolone, przeróbki i dokończenie całego sufitu wraz z przygotowanie miejsca pod okap nad wyspą i wykonanie konstrukcji, której nie przewidziano. Nie wiem jak poprzedni wykonawca wyobrażał sobie zamocować okap do profili i GK…. ciekawe jak by te 30kg miało się utrzymać.

Zapewne ten fakt wyszedłby na jaw na etapie, gdy ekipa od kuchni przyjechałaby i powiedzieliby, że trzeba rozbierać i przerabiać sufit. My takie rzecz przewidujemy, aby nie narażać naszych klientów na dodatkowe nie małe koszty na późniejszym etapie wykończenia.