W końcu temperatura sprzyja, więc zabrałem się za punkty z mojej listy, co muszę zrobić jeszcze przed tynkami. Jedną rzeczą było m.in. zaślepienie dziury w dolnej łazience nad schodami. Schody wykonane zgodnie z projektem i po ich wykonaniu została otwarta przestrzeń przez dziurę z łazienki widać ci się dzieje na schodach.

Kolejna rzecz to załatanie dziury i wyrównanie ściany od tyłu skrzynki od rozdzielacza ogrzewania podłogowego, który znajduje się na piętrze w pralni. Tył skrzynki popadł na klatkę i schody, upchałem płytę karton gips, siatka i zaciągnięte klejem.

Czas otworzyć wentylacje w górnej łazience, ponieważ murarz nie uczynił tego.

Zrobiłem też wycięcia pod kanały wentylacyjne do spiżarni i okapu kuchennego. W miedzy czasie uzupełniłem piana niskoprężną szczeliny miedzy stropem a ściankami działowymi na parterze.Widok od strony wiatrołapu 

Widok w spiżarni
widok z kuchni

Zrobiłem też wyjście wylot dla odkurzacza centralnego. Choć to będę musiał poprawić bo zapomniałem wystawić rurę na grubość styropianu 🙁 

Przy okazji porobiłem sobie kilka dziurek pod puszki dla głośników z zestawu kina domowego na ściance TV oraz na ścianie gdzie będzie narożnik.

Dzień zaliczam do udanych. Czas na piwo i odpoczynek.