Nie mam zbytnio siły pisać, ale efekt pracy poniżej na zdjęciach. Pozostało do ułożenia jeszcze łazienka na dole oraz schowek pod schodami, kotłownia i wiatrołap oraz druga warstwa w garażu. Niby wydaje się, że rozkładanie styropianu powinno iść szybko. Ale trzeba tu dociąć, tam dociąć, pierdzielenia jest sporo przy pęszlach, rurach itd., Ale wiadomo jak samemu się zrobi to dobrze i dokładnie, bo dla siebie niż byśmy komuś zapłacili.

Co do styropianu, twardy, ale ja np. do docinania używałem nożyka do tapet.