Teraz codziennie coś przychodzi oszaleć można. Stelaże, wanna, baterie i cuda wianki co tam żonka nazamawiała, nawet nie rozpakowałem. Śmieje się ale ja lepszy nie jestem bo tu i tam złożyłem zamówienia – oświetlenie spakowane i już jedzie kurierem.

A na tapecie ogrodzenie frontowe i kostka…