Zwycięzca może być tylko jeden “Honda”

Generalnie nadglądałem się wiele modeli, od Alko, Stihl (dawny Wiking), Husqvarna, lecz Honda bije ich wszystkich. Bardzo dobre wykonanie, dwa noże tnące, zero badziewnych przystawek do mulczowania. Honda ma swoje rozwiązanie, dzięki czemu można w pełni mulczować, lub 50/50. Posiada specjalną obudowę z materiału, który jest stosowany w lotnictwie do tworzenia kadłubów (zero rdzy) i tak można wymieniać. 

W wyborze pomógł mi m.in KoBaMix prowadzący swój kanał na YouTube o kosiarkach – byliśmy w razem w kontakcie, za co z góry dziękuje i tak jak on wspomniał to takie Porsche wśród kosiarek ogrodowych. Jakość i jeszcze raz, jakość więc i cena adekwatna. Ktoś napisze, że mógłby mieć 2 albo 3 w tej cenie może i tak, ale nie ma, co tutaj porównywać do chińskich wyrobów. 

Ja i tak nabyłem moja kosiarkę w mega promocyjnej cenie 🙂 Pewnego dnia z naszymi sąsiadami piliśmy sobie piwko na tarasie i okazało się, że nasza sąsiadka pracuje u dużego dystrybutora więc kupiłem towar z zerową marżą 😀 ciężko było odmówić 🙂