W związku z tym, że w miejscu gdzie realizowana jest moja budowa na podstawie przeprowadzonych badań gruntu ustalono, że poziom wód gruntowych jest na poziomie 1.7-1.9m i może się zmniejszać w zależności od pory roku (opady, roztopy etc) 

Zgodnie z sugestią mojego kierownika budowy w takim przypadku należy zadbać o poziomą izolacje posadzki, aby zapobiec kapilarnemu podciąganiu wody/wilgoci. U mnie za izolacje na chudziaku posłuży papa termozgrzewalna, zgrzana z zakładami papy, które wystają spod ścian. 

Nie idę w oszczędności jak większość inwestorów i nie będę kładł samej folii, ponieważ folia nie izoluje od wilgoci (nie ważne jak gruba by ona była). Na chudziak pójdzie papa 5.2 mm, potem folia, (aby oddzielić papę od styropianu) potem pójdzie warstwa styropianu, a potem kolejna warstwa z płyt PIR, folia i rury od ogrzewania podłogowego. 

A oto i papa, 23 rolki, po 5m2 w rolce, czyli łącznie 115m2.

Papa marki Matizol Uni Standard W-PYE PV 250 S52 (grubość 5.2mm bardzo gruba nie da się przerwać ręcznie!) kupiłem w Castoramie z wyprzedaży po 25zł za rolkę. 

W sumie koszt 575 pln versus koszt 2 warstw folii budowlanej każdy może sobie wyliczyć czy warto oszczędzać niecałe 300zł. Bez porównania po położeniu nie martwię się, ze ktoś uszkodzi izolacje.