Kamień z serca czyli zakupy armatury łazienkowej

Powiem Wam, że normalnie kamień spadł mi z serca, bo właśnie zamówiłam przez Internet to, co glazurnikowi będzie potrzebne poza kładzeniem płytek, czyli armaturę łazienkową.  Oczywiście żeby nie było – kilka tygodni zajęło mi zebranie się z tym. Duuuużo oglądałam, duuużo czytałam, porównywałam ceny dodawałam do koszyka. i wreszcie zamówiłam Więcej…