Żona finiszuje z wiatrołapem, więc nie mogę być gorszy 😉

Nadszedł czas na dokończenie kotłowni i garażu, czyli malowanie zagruntowanych rok temu ścian. Przy tej okazji sprzedałem zbędne rzeczy z naszej działeczki rekreacyjnej tj. Kosiarka elektryczna, mała lodówka czy inne pierdoły, które stały się zbędne a zajmowały miejsce.

Dodatkowo kupiłem i zamontowałem dwa wieszaki jeden w kotłowni na 8 opon a w garażu wieszak na rowery. Obie rzeczy nabyte na Alledrogo 

Gdyby ktoś szukał – Wieszak na rowery

I również przydatna rzecz Wieszak na opony bardzo fajny bo posiada płaski styk opony z profilem.

Teraz uzmysłowiłem sobie, że mogłem w innym miejscu zrobić wejście do kotłowni od strony garażu np. w rogu gdzie wiszą rowery a  odkurzacz centralny. Mógłbym swobodnie parkować motocykl w kotłowni 😉 cóż będzie kiedyś stał za mini wozidełkiem żony lub poszerzę obecne wejście, aby moc wprowadzić motocykl do kotłowni na zimę.

Na koniec jeszcze przyszło dokończyć cokoły w kotłowni i zamontować ostatnią listwę ledową do Górnego oświetlenia. W garażu sufit do pomalowania ech..